Stłamsili rywali

Lipno Stęszew – Promień Krzywiń 4:0 (2:0) 
 Goście do zawodów przystąpili z grającym trenerem Mariuszem Pietrzakiem Jego umiejętności i doświadczenie miało pomóc powstrzymać rywali. Niestety tego dnia Lipno było zbyt mocne. W 17’ miejscowi po golu Tomasza Puncewicza prowadzili 1:0. W 31’ było już 2:0 po trafieniu Jakub Budzynia. Goście próbowali się odgryzać  i okazję mieli. Niestety strzał napastnika Promienia z łatwością obronił Rafał Korbik. 

Dalszy ciąg można znaleźć w najnowszym numerze (11/2021)

Brak komentarzy

Napisz komentarz